Krzepki starzec o twarzy brunatnej od morza i soca .. Mam wolny wieczr .. Kelner przyj zamwienie, nie odszed jednak. Przyglda mi si, otrzepujc z obrusa nie istniejce okruszyny. .. Pan jest cudzoziemcem? .. spyta .. Owszem .. powiedziaem .. Z Polski .. Kelner ucieszy si. Obnay w umiechu zby tak biae i rwne, e gdyby nie narost dzise, posdzibym go o sztuczn szczk. 